Jak zdobyć certyfikat psychoterapeuty uzależnień?

leczenie alkoholizmuUzależnienia od środków psychoaktywnych najczęściej są zwalczane na kuracjach, które prowadzi odpowiednio wykształcona osoba. Odpowiednie wykształcenie, zaliczone szkolenia i praktyczne staże oraz zdobyte certyfikaty nie są gwarantem solidnego specjalisty. Praca z ludźmi uzależnionymi wymaga od terapeuty połączenia jego właściwych cech psychofizycznych oraz wiedzy teoretycznej i praktycznej zdobytych na szkoleniach.

Specjalista psychoterapii uzależnień to uprawnienie, które wbrew pozorom nie jest tak łatwo zdobyć. Ukończone studia wyższe to decydujący warunek do spełnienia na drodze do wykonywania zawodu terapeuty uzależnień. Psychologia, pedagogika, socjologia, medycyna, pielęgniarstwo oraz teologia to kierunki studiów, które są wymagane jako podstawy tego zawodu. Specjalizacja ta, w naszym kraju jest zawodem regulowanym, znaczy to mniej więcej tyle, że odpowiednie organy wydały przepisy, które jasno określają jakie wykształcenie musi mieć tego rodzaju terapeuta. Diagnoza osoby uzależnionej oraz ustalenie dla niej kontraktu terapeutycznego to pierwsze z czynności jakie musi wykonać terapeuta. Rozpoznanie pacjenta uzależnionego, jego problemów biologicznych, psychologicznych, socjalnych, to najistotniejsza czynność w początkowych działaniach, które mają zmierzać do całkowitego wyleczenia. Niekiedy pierwszą czynnością specjalisty nie jest wykreowanie harmonogramu leczenia, lecz zmotywowanie uzależnionego człowieka do tego, żeby podjął się leczenia. Ośrodek Terapii Uzależnień to nie jedyne miejsce wyznaczone do wykonywania tego fachu. Gimnazja to miejsca w których profilaktyczne wykłady będą od czasu do czasu urozmaicać codzienną pracę terapeuty. Otrzymanie certyfikatu specjalisty od zwalczania uzależnień związane jest z dużymi nakładami finansowymi. Koszty wahają się w przedziale od kilku do kilkunastu tysięcy PLN. Na szczęście można zabiegać o dofinansowanie takiego kursu na przykład za pomocą Państwowej Agencji ds Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Pacjento szukającym profesjonalisty polecamy Panią Justynę Kotowską certyfikowanego specjalistę terapii uzależnień

Kilka słów o benzodiazepinach

Benzodiazepiny, lekomania, jak unikać zagrożeńWspomniane w tytule benzodiazepiny to prawdopodobnie znane wszystkim leki uspokajające i nasenne. Nie będę w tym miejscu dokładnie opisywał ich mechanizmów działania, farmakokinetyki i farmakodynamiki, można je bez problemu znaleźć w internecie. Jak pewnie większość naszych użytkowników zauważyła interesujemy się problematyką uzależnień, ich powikłań i możliwościami leczenia biologicznego oraz psychoterapii.  Uzależnienie od leków a szczególności od specyfików ze wspomnianej grupy rozpowszechnieniem prawdopodobnie nie ustępuje alkoholizmowi. Dlatego skupię się na głównych zagrożeniach z nim związanych i postaram się podać kilka szczegółów i porad.
Benzodiazepiny ze względu na  szybkość i czas działania, metody metabolizmu i eliminacji dzielimy na kilka grup. Każda z nich ma określony potencjał uzależniający, każdą grupę cechują też inne działania niepożądane, wskazania do stosowania. Oczywiście w związku z tym problemem wykonano tysiące badań klinicznych i napisano szereg monografii i prac przeglądowych, tutaj skupię się na głównych problemach i zaleceniach występujących podczas doboru i leczenia preparatami pochodnych benzodiazepiny. Wyszczególnię kilka problemów klinicznych.
•    Benzodiazepiny możemy dzielić na podgrupy np. ze względu na okres działania, istnieją tu duże różnice, od kilku do nawet kilkuset godzin aktywności. Rozróżniamy BZD: krótko, średnio i długo-działające.  I tak:
1.    Krótko działające posiadają najwyższy potencjał uzależniający. Euforyczne działanie leku ściśle wiążemy z przyjęciem leku, które szybko mija, często prowokując do przyjęcia kolejnej dawki.
2.    Długo-działające posiadają wyraźnie mniejszą siłę  wywołującą zależność, jednak bardzo zaburzają funkcje poznawcze i zdolności psychomotoryczne. Z tego względu nie powinno się ich stosować u osób: starszych, ze zdiagnozowanymi zespołami amnestycznymi(zaburzeniami pamięci), należy ich unikać gdy przewidujemy pracę umysłową, uczenie się. Korzyści wynikłe z np. zmniejszenia stresu przed egzaminem będą mniejsze niż straty wynikłe z zauważalnie gorszą możliwością koncentracji i pamięci.
•    Ważnym kryterium włączenia leczenia środkami z tej grupy jest sposób ich metabolizowania i eliminacji z ustroju.
1.    Środków, które są metabolizowane  głównie przez wątrobę unikamy w sytuacji znacznego uszkodzenia lub niewydolności tego narządu. Np. gdy podajemy BDA w celu leczenia alkoholowego zespołu abstynencyjnego u pacjenta z ciężko uszkodzoną wątrobą, marskością, żółtaczką musimy wybrać preparat oszczędzający wątrobę.
2.    U pacjenta z niewydolnością nerek musimy wybrać preparat, który eliminowany jest głównie poprzez przewód pokarmowy, lub w postaci nieaktywnych metabolitów. Inaczej dojdzie do kumulacji w ustroju i niebezpiecznych działań niepożądanych.
•    Kolejnym czynnikiem, który rozpatrujemy wybierając rodzaj benzodiazepiny to droga podania. W Polsce są zarejestrowane preparaty w postaci kapsułek, tabletek, przeznaczone do podawania doustnego, w ampułkach(3 preparaty) do podania w drodze iniekcji domięśniowych i dożylnych, oraz jeden lek występuje w postaci wlewek doodbytniczych. Oczywiście lekarze klinicyści wiedzą, które farmaceutyki podane w formie zastrzyków domięśniowych nie działają lub działają słabo, które podane dożylnie mogą spowodować tzw. działanie paradoksalne, zamiast uspokoić, pobudzą pacjenta. Warto tu podkreślić, ze najskuteczniejszy efekt działania uspokajającego uzyskamy podając lek w postaci doustnej, jeżeli jest to możliwe.
UWAGI:
1.    Celowo nie podałem nazw leków i preparatów, nie chcę popularyzować tych silnie uzależniających leków.
2.    Terapię za pomocą tych środków powinien zalecać lekarz z dużym doświadczeniem i specjalizacją odpowiednią  do leczonego schorzenia.
3.    Benzodiazepiny powinny być stosowane krótko(maksymalnie do kilku tygodni), pod opieką lekarza.
4.    Należy ściśle stosować się do zaleconego dawkowania
5.    Nie przyjmować innych leków działających na Ośrodkowy Układ Nerwowy w trakcie terapii, chyba że specjalista to zalecił świadomie.
6.    Bezwzględnie nie przyjmować BZD w stanie po spożyciu alkoholu lub środków odurzających(narkotyków), działanie synergistyczne tych środków powoduje niebezpieczeństwo licznych powikłań, w tym np. niewydolności oddechowej lub/i krążeniowej i śmierci.

Osobom zainteresowanym podjęciem leczenia uzależnienia od benzodiazepin polecamy http://medox.org.pl/ profesjonalny zespół lekarzy specjalistów i terapeutów.

 

Kiedy do psychiatry?

psychiatra WarszawaWizyty u psychiatry wciąż wywołują w naszym społeczeństwie niezdrowe emocje. Jak wiadomo około 70% pacjentów zgłasza się do lekarza pierwszego kontaktu lub internisty zgłaszając dolegliwości somatyczne, które nie znajdują podstaw w stanie ogólnym pacjenta. Mimo dokładnego badania nie można znaleźć organicznych schorzeń mogących wytłumaczyć subiektywnie odczuwane przez chorych objawy. W takich przypadkach lekarzowi często wypada skierować pacjenta do psychiatry z podejrzeniem zaburzeń psychicznych. Jednak przeważnie obawia się on reakcji pacjenta. Wielu z nich czyta taka sytuację jako: „czy ja jestem głupi?”, „robią ze mnie wariata”. Nadal w dużej części przypadków wybierają konsultacje u neurologa.

Trzeba jednak pamiętać, że leczeniem depresji, uzależnień, stanów lękowych, zaburzeń snu, nie wspominając już o zaburzeniach psychotycznych, zajmuje się lekarz psychiatra. Udając się do psychiatry unikamy możliwości pomyłki w diagnozie,  uzależnienia od leków uspokajających lub nasennych często stosowanych przez lekarzy innych specjalności. Mimo, iż dostęp do wspomnianej specjalności jest utrudniony, warto się zastanowić. Jeżeli dokuczają nam objawy psychosomatyczne, czujemy się smutni lub przygnębieni, mamy zaburzenia snu, odczuwamy lęk, zaburzenia łaknienia, właściwym wyborem będzie psychiatra. Warszawa jest miejscem gdzie praktykuje kilkuset lekarzy tej specjalności, mimo to na wizytę w Poradni zdrowia psychicznego, trzeba czekać kilka tygodni. Praktycznie nie przeprowadza się wizyt domowych w ramach ubezpieczenia w NFZ. Warto więc rozważyć, czy nie stać nas na leczenie prywatne, przynajmniej w fazie diagnozy.  W takiej sytuacji możemy liczyć, że unikniemy czekania, lekarz poświęci nam wystarczającą ilość czasu, w trakcie diagnozy i leczenia z reguły będziemy upoważnieni do kontaktu telefonicznego ze specjalistą.

We wniosku podkreślamy aby nie bać się psychiatry, często wizyta u specjalisty, może bardzo podnieść jakość naszego życia. Dzisiejsze metody leczenia i nowoczesne farmaceutyki są bezpieczne dla pacjentów, w większości nie powodują przykrych objawów niepożądanych.  Nowe leki umożliwiają skuteczne farmakologiczne leczenie alkoholizmu, depresji, schizofrenii i innych zaburzeń psychicznych.